Każda chwila jest ważna (474)


Wieczorem w pensjonacie panowała zupełna cisza. Marti, Matti, Sent, Pabi i Regis pracowali w biurze od samego rana. Późnym południem Aeisza i Lilka siedziały przy stoliku na fotelach w holu z oczekującą na Mattiego, Toxi. Zaniepokojona długą nieobecnością swojego męża nie wracających po pracy do domu Dori zadzwoniła do Sary:
– cześć Sara – odezwała się Dori, gdy tylko dodzwoniła się do Sary
– cześć – odpowiedziała Sara
– Sent już wrócił do domu? – spytała Dori
– jeszcze nie – odpowiedziała Sara
– Sent też nie – odpowiedziała Dori
– pewnie są w biurze – powiedziała Sara – zadzwoń do Lilki i się spytaj
– dobrze – odpowiedziała Dori – już dzwonię
– albo – powiedziała Sara – przyjdź do mnie i pójdziemy razem do pensjonatu
– zadzwonię do Lilki – powiedziała Dori – jak Sent i Pabi będą w pensjonacie, to po ciebie przyjdę
– dobrze – odpowiedziała Sara – czekam na ciebie
– do zobaczenia – powiedziała Dori
– do zobaczenia – odpowiedziała Sara
– cześć – odezwała się Lilka odbierając telefon
– cześć – odpowiedziała Dori – to ja Dori
– co u ciebie słychać? – spytała Lilka
– u mnie dobrze – odpowiedziała Dori -, ale mam pytanie
– o co chodzi? – spytała Lilka
– Sent jeszcze nie wrócił do domu – powiedziała Lilka – a jest już późno wiesz może gdzie się podziewa?
– tak – odpowiedziała Lilka – jest jeszcze w biurze pracują od samego rana
– rozmawiałam przez telefon z Sarą i pomyślałam – powiedziała Dori -, że mogłybyśmy dzisiaj przyjść do pensjonatu
– dobrze – powiedziała Lilka – przyjdźcie
– jesteś w biurze? – spytała Dori
– nie – odpowiedziała Lilka – rozmawiam z Aeiszą i Toxi
– dobrze – powiedziała Dori – za chwilę przyjdę z Sarą
– czekamy na was – odpowiedziała Lilka
– kto dzwonił? – spytała Toxi
– Dori – odpowiedziała Lilka – przyjdzie dzisiaj z Sarą
– dzisiaj? – spytała Toxi
– tak – odpowiedziała Lilka – po Senta i Pabiego
– martwią się bo długo nie wracają do domu – powiedziała Aeisza
– pewnie tak – odpowiedziała Lilka -, ale dzisiaj wcześniej z biura nie wyjdą
– dlaczego? – spytała Toxi
– przygotowują nową ramówkę – powiedziała Lilka – i opracowują zarys programów
– czyli to potrwa do wieczora – powiedziała Toxi
– a może nawet dłużej – powiedziała Aeisza
– a może nagrywają jakąś nową piosenkę – odpowiedziała Toxi
– wątpię – powiedziała Lilka -, chociaż, to dobry pomysł
– też tak uważam – powiedziała Aeisza
– ja też – powiedziała Toxi
– super – powiedziała Lilka -, to może wspólnie nagramy piosenkę
– my? – spytała Aeisza
– w trójkę? – spytała Toxi
– z Dori i Sarą – powiedziała Lilka – w piątkę
– jestem za – powiedziała Toxi
– piosenka składała by się z trzech zwrotek i trzech podwójnie powtarzających się refrenów – powiedziała Lilka – co wy na to?
– każda z nas śpiewała by po jednej zwrotce? – spytała Toxi
– ja zaśpiewałabym pierwszą zwrotkę – powiedziała Lilka – Aeisza drugą, Toxi trzecią, a Dori i Sara śpiewałyby w chórkach refreny
– w sumie to dobry pomysł – powiedziała Aeisza -, ale potrzebujemy podkładu muzycznego
– nie będzie to wersja instrumentalna? – spytała Toxi
– raczej nie – odpowiedziała Aeisza
– wersja klubowa – powiedziała Lilka
– o czym rozmawiacie – podchodząc do koleżanek? – spytała Dori
– o już jesteście – odpowiedziała Lilka
– szybko przyszłyście – powiedziała Toxi
– dziewczyny wymyśliły – powiedziała Aeisza – nagranie piosenki w wersji klubowej
– super – powiedziała Dori – a kto będzie śpiewał?
– my trzy zwrotki – powiedziała Lilka – po jednej, a wy możecie śpiewać w chórku refreny
– to może ja bym zaśpiewała którąś zwrotkę – powiedziała Dori -, a Toxi z Sarą refren
– co wy na to? – spytała Sara
– dobrze – odpowiedziała Toxi – mogę śpiewać w chórkach
– ja śpiewam pierwszą, Aeisza drugą – powiedziała Lilka -, a ty zaśpiewasz trzecią zwrotkę
– refreny możemy śpiewać wspólnie – zaproponowała Sara
– no tak byłoby najlepiej – dodała Dori
– a to jakiś zespół przygotuję muzykę? – spytała Sara
– możliwe – odpowiedziała Aeisza
– skoro już wszystko uzgodnione – powiedziała Lilka -, to chodźmy podzielić się naszym pomysłem z Sentem i Martim może pomogą nam przygotować podkład muzyczny
– dobrze – powiedziała Toxi
– już to widzę – powiedziała Sara
– może się uda – powiedziała Lilka
– mało prawdopodobne – powiedziała Aeisza -, ale spróbować zawsze można
– a no – powiedziała Sara – przynajmniej przeżyjemy coś ekscytującego
– może i masz trochę racji – powiedziała Dori – szczerze mówiąc ja już wcześniej występowałam w chórkach
– ja też – powiedziała Lilka – w piosence Senta
– ale teraz – powiedziała Dori – to będzie piosenka na kobiece głosy, a nie duet damsko męski
– tak – odpowiedziała Lilka pukając do drzwi biura
– wejść – odezwał się głos Senta
– cześć – odezwała się pierwsza Toxi
– cześć – odpowiedział Pabi
– czekałyśmy na was – powiedziała Sara – długo dzisiaj pracujecie
– tak – opowiedział Matti – mamy trochę pracy
– składamy ramówkę – powiedział Sent – nagrywamy jingle do nowych programów
– zaraz skończymy – powiedział Marti
– a już myślałyśmy – powiedziała Lilka -, że potrwa to całą noc jest już wieczór
– naprawdę już kończymy – powiedział Marti
– trochę czasu to zajęło – powiedział Regis
– my właściwie przyszłyśmy z prośbą – powiedziała Lilka
– jaką? – spytał Marti
– potrzebujemy muzyki do piosenki – powiedziała Toxi
– jakiej piosenki? – spytał Marti
– o trudnej miłości – powiedziała Sara
– o tym, że każda spędzona chwila z ukochaną osobą jest ważna – powiedziała Dori
– a macie tekst piosenki? – spytał Sent
– jeszcze nie – odpowiedziała Lilka
– ja potrafię pisać wiersze – powiedziała Aeisza – może idzie z nich ułożyć jakąś piosenkę
– zobaczymy – powiedział Marti
– ale jutro – dodał Sent
– dzisiaj skończymy to co mamy – dodał Matti – i pójdziemy do domu
– dobrze – powiedziała Toxi
– a jak będziecie mieć gotowy tekst – powiedział Sent – to możemy spróbować nagrać tą waszą piosenkę
– dobrze – odpowiedziała Dori
– mam tekst na pendrive – powiedziała Aeisza -, ale nie wiem, czy będzie dobry
– pokaż – powiedział Sent
– mogę podłączyć go do komputera? – spytała Aeisza pokazując pendrive
– tak – odpowiedział Matti pokazując dłonią łącze usb – tutaj masz łącze usb
– dzięki – powiedziała Aeisza wkładając pendrive do łącza usb
– co tu masz? – spytał Marti
– wiersze i teksty piosenek – powiedziała Aeisza
– dużo tego – powiedział Marti przeglądając pliki na pendrive
– można wybrać jeden tekst – powiedziała Aeisza
– przejrzymy twoje teksty – powiedział Sent – i zobaczymy, czy wyjdzie z tego piosenka
– dobrze – powiedziała Aeisza
Aeisza, Lilka i Dori przyglądały się trwającej pracy spoglądając na ekran komputera. Toxi i Sara usiadły sobie z boku obok Pabiego. Marti, Regis, Sent i Matti skończyli przygotowywać ramówkę. Zakończywszy pracę nad przygotowaniem programu. Matti wyłączył system. Pabi z Sarą, Sent z Dori i Matti z Toxi wyszli z biura wcześniej. Regis z Aeiszą i Lilka chwilę później. Marti gasząc światło w pokoju wyszedł na końcu zamykając drzwi.