Przełęcz (516)


Marti i Lilka wstali o poranku. Schodząc do pokoju gościnnego na śniadanie. Spotkali Crisa i Aeiszę wychodzących z pokoju. Regis wstał wcześniej kładąc na stole tace ze śniadaniem. Oczekiwał na przyjście znajomych. Pakujących się w pokojach do wyjazdu. Znosili walizki do bagażników samochodów. W pokoju gościnnym pierwsi pojawił się Marti i Lilka z Martysiem, Pabi i Sara z Juli, Cris i Aeisza:
– cześć – odezwał się Marti
– cześć – odpowiedział Regis
– poczęstujcie się kanapkami – powiedział Regis
– o śniadanko – powiedział Cris
– mieliśmy iść na spacer – odezwała się Aeisza
– przekąsimy coś – powiedział Cris – i pójdziemy
– idziecie z nami? – spytała Aeisza
– ja mogę z wami iść – powiedział Regis
– my raczej zostaniemy w domu – powiedział Marti – przygotujemy się do podróży
– my też – powiedział Pabi
– my wcześniej się spakowaliśmy – powiedział Cris – rano zaniesiemy walizki do auta
– widać – powiedział Marti –, co niektórzy są już gotowi do wyjazdu
– idziecie w góry? – spytał Pabi
– pójdziemy nad przełęcz – powiedział Regis
– piękne miejsce – powiedział Marti -, ale wróćcie przed południem
– postaramy się – wstając z krzesła powiedział Cris
– oprowadzisz nas? – spytała Aeisza
– oczywiście – odpowiedział Regis
– możemy iść? – spytał Cris
– tak – wstając z krzesła powiedział Regis
– przełęcz – wstając z krzesła spytała Aeisza – jest daleko stąd?
– za kilka minut dojdziemy na miejsce – wychodząc z domu odpowiedział Regis – pójdziemy ścieżką wzdłuż źródełka
– mieszkasz tu od zawsze? – spytał Cris
– tak – idąc ścieżką w stronę przełęczy odpowiedział Regis – jestem rodowitym góralem
– i nigdy nie myślałeś – idąc obok niego powiedział Cris -, żeby stąd wyjechać
– raczej nie – powiedział Regis
– daleko do tej przełęczy? – spytała Aeisza
– jesteśmy prawie na miejscu – dochodząc do przełęczy powiedział Regis
– stąd widać okoliczne miasteczka – powiedział Cris
-, jaki piękny widok – spoglądając na krajobraz rysujący się przed oczami powiedziała Aeisza
– podoba ci się tutaj? – spytał Regis
– tak – idąc w stronę źródełka powiedziała Aeisza
– mi też – siadając na polanie odpowiedział Cris -, ale nie zostałbym tutaj bardziej podoba mi się nad morzem
– znacie się od dziecka? – siadając obok Crisa spytał Regis
– tak naprawdę nie jestem jej byłym chłopakiem nigdy się nie rozstaliśmy pozwoliłem jej tak myśleć, żeby nie dowiedziała się, że to, co ją spotkało, to sprawka jego i jego rodziny nie dowie się i nie domyśli, że on ożenił się z inną – powiedział Cris
– skąd to wiesz? – spytał Regis – jesteś modelem albo aktorem?
– kiedyś mieszkał w jej okolicy odpowiedział Cris -, a potem zamieszkał w miejscowości, z której ja pochodzę
-, ale naprawdę jesteście parą? – spytał Regis
– tak – odpowiedział Cris – zaręczyłem się z nią
– masz zamiar się z nią ożenić? – spytał Regis
-, gdy ją zobaczyłem zakochałem się w niej – odpowiedział Cris – i nie mogłem przestać o niej myśleć, więc postanowiłem ją bliżej poznać
– dobrze, że jesteś prawdziwym mężczyzną – powiedział Regis
– mieszkam w innym mieście nie wiedziałem skąd jest – powiedział Cris –, spotkałem ją w centrum miasta przechodziła obok mnie zerknąłem w jej kierunku pisząc smsa do znajomego
– i tak się poznaliście? – spytał Regis
– nie zupełnie – powiedział Cris – zobaczyłem ją w randkowym programie telewizyjny i wtedy zrozumiałem, że mężczyzną, którego opisuje jestem ja
-, ale cię wplątała – powiedział Regis -, a raczej wkręciła
– nie – odpowiedział Cris -, to było całkiem miłe, gdy dowiedziałem się, że komuś się podobam, a poza tym naprawdę ma…
– rzeczywiście jesteś bardzo przystojny – powiedział Regis
– szczerze – powiedział Cris – Aeisza w rzeczywistości wygląda ładniej niż w telewizji
– myślą, że ich przeprosi – powiedział Cris – nie słusznie ją oskarżyli
-, to akurat jest prawda – powiedział Regis
– mało tego, że ją skrzywdzili okaleczyli troszeczkę tak jak mnie, to jeszcze kazali jej się przyznać do czynów, których nie popełniła – powiedział Cris – super sobie, to wymyślili tylko, że teraz klienci sklepu, czytelnicy prasy, słuchacze radia i widzowie telewizji dowiedzieli się, o tym, jak postąpili wobec nastolatki i nie będą mogli się z tego wyplątać, dlatego zaczęli nagrywają seriale pokazujące agresję i można powiedzieć, że po raz kolejny spróbują zrobić jej krzywdę
– jest normalną kobietą – powiedział Regis – niczym specjalnie się nie wyróżnia, gdybym przechodził obok niej na ulicy pewnie nawet nie zwróciłbym na nią uwagi do tego jest taka spokojna i cicha, komu mogłaby się narazić, wydaje mi się, że ci, co negatywnie się o niej wypowiadają trochę przesadzają, przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, swoją drogą jestem ciekawy ile zapłacili osobą, które wrypały w, to wszystko Aeiszę
– pewnie zawarła z nimi współpracę – powiedział Cris -, a oni zapomnieli wypłacić jej wynagrodzenia, a potem zaatakowali ją twierdząc, że to ona im nie zapłacił, ale jeszcze przy okazji nie zapomnieli popsuć jej opinii
– ciekawe, kiedy zrozumieją – powiedział Regis -, że powinni wypłacić jej wynagrodzenie za wykonaną pracę
– wiesz, co ja myślę – powiedział Cris –, że oni myślą, że ona się zastanawia, czy jej zapłacili, czy zapłacą za współpracę i reklamy, a raczej ma nadzieje, że dostanie wynagrodzenie za sprzedaż swoich ebooków i książki, dzięki czemu dostanie wynagrodzenie, nie spodziewała się, że blog sprawi, że zostanie sławna i rozpoznawalna
– mi też się tak wydaje – powiedział Regis – będą myśleli, że zniknie, a okaże się, że jej twórczość nadal będzie udostępniana w necie
– nie wiedzą – powiedział Cris -, że współpracuje z księgarniami, które udostępniają jej bloga, na którym nadal może sprzedawać ebooki i książki
– sprzeda kilka ebooków – powiedział Regis – dostanie kasę na wykup domeny i hostingu
– no właśnie – powiedział Cris –, jeśli jest sławna ma swoich fanów, którzy zaczną kupować i płacić jej za książki elektroniczne
– możemy iść już do domu – wstając z ziemi powiedział Regis
– tak – spoglądając na zegarek podnosząc się z ziemi powiedział Cris – pomału czas jechać do domu
– pewnie Marti jest już spakowany i na was czeka pod domem – powiedział Regis
– Aeisza – odezwał się Cris do dziewczyny przyglądającej się płynącemu źródłowi wśród stromych gór – idziemy do domu
– już idziemy? – spytała Aeisza
– tak – odpowiedział Cris
– o czy tak rozmawialiście? – spytała Aeisza
– o tobie – powiedział Cris
– mam nadzieję, że dobrze – powiedział Aeisza – wiesz, ciszę się, że jesteś normalnym uczciwym mężczyzną i nie pracujesz w telewizji, ani w radiu i się nie wygłupiasz tak, jak co niektórzy pracujący w mediach
– wiem – odpowiedział Cris
– wracacie już do domu – powiedział Regis
– nie smuć się – powiedziała Aeisza -, ty też znajdziesz swoją drugą połówkę
– tak – powiedział Regis
– jak coś – powiedziała Aeisza – mam siostrę może ona się z tobą spotka
– siostrę – spytał Regis – starszą, czy młodszą?
– jest ode mnie starsza – odpowiedziała Aeisza – wolna i dobrze wykształcona
– przedstawiłaś mi ją? – spytał Regis
– tak – odpowiedziała Aeisza – jest prawniczką
– mogę się z nią spotkać? – spytał Regis
– zostawić ci jej numer? – spytała Aeisza
-, a możesz – odpowiedział Regis
-, a zadzwonisz do niej? – spytała Aeisza
– może – odpowiedział Regis – zastanowię się
– ok – odpowiedział Aeisza – może akurat ona jest twoją jedyną
– tak – odpowiedział Regis – to jest bardzo możliwe
– spotkacie się i porozmawiajcie – powiedziała Aeisza
– ma na imię Gibi? – spytał Regis
– tak – odpowiedziała Aeisza
– o – dochodząc do płotu domu odezwał się Cris – Marti i Lilka są już gotowi do powrotu do domu
-, co jedziemy? – widząc Crisa i Aeiszę spytał Marti
– tak – odpowiedział Cris – możemy jechać
– my też wracamy – powiedział Mike
– jedziemy przez stolice – powiedział Sent
– wyjeżdżacie – potwierdził Regis
– tak – wsiadając do samochodu powiedział Marti – do zobaczenia
– przyjedź nad morze w wakacje – powiedział Cris
– zapraszamy – powiedział Marti – na wakacje
– do zobaczenia – pożegnał się Regis
Znajomi pożegnawszy się z Regisem. Wsiedli do swoich samochodów. Sześciu kierowców odpalając silniki samochodów. Pomału ruszyło z parkingu w drogę powrotną do domu. Regis spoglądając przez chwilę na odjeżdżające samochody. Zdążył pomachać znajomym na pożegnanie. Wrócił do swojego domu. Wszedł do gościnnego pokoju. Włączył smartfona pozostawionego wieczorem na stoliku. Usiadłszy na jednym z krzeseł. Przeglądał nowe informacje pojawiające się na portalu kulturalnym.